Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4859
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1501
Kibicuję: od czasu do czasu

Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Zygmunt-1 » 10 mar 2024, 18:55

Ten sezon jest w ogóle pokręcony. Liverpool miał walczyć o top 4 po przebudowaniu składu, a tymczasem walczy o majstra. Kelleher obniżył loty po swoim prime kilka lat temu, a okazuje się, że godnie zastępuje Beckera i w każdym meczu robi coś dobrego. Miliard kontuzji, wchodzi nikomu nieznany Bradley i wyrasta na kluczową postać w zespole i gra dobry mecz przeciwko potężnemu City. W trakcie sezonu Jorguś łamie serca milionom kibiców mówiąc, że odchodzi. W obronie na ŚO pojawia się jakiś Quansah i wygląda jak gość z doświadczeniem co najmniej 3 pełnych sezonów w Premier League. Do klubu przychodzi kitajec z Bundesligi i okazuje się, że ma charakter i jest wojownikiem, który nie pęka na najwyższym poziomie. Szalony sezon z perspektywy sympatyka Liverpoolu, a tu jeszcze dużo się wydarzy. Oby to było najpiękniejsze z możliwych pożegnanie pana Jurgena z Anfield :rydzyk:

Wróć do „Anglia”