Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8565
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool (zbiorczy)

Post autor: ryba_82 » 10 mar 2024, 21:50

Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale City przestało grać po błędzie Ale. Do tego momentu wyglądaliśmy bardzo dobrze, po golu na 1:1 w ofensywie istniał tylko Liverpool.

To nie był dzień Fodena i Alvareza, obaj zagrali słabo. Nie zamierzam tutaj się nad nimi znęcać, bo sezon obaj mają niczego sobie, szczególnie Angol który gra w bieżącej batalii wręcz koncertowo. Świetna zmiana Ortegi, ten remis to głównie jego zasługa.

Niezła historia że zmianą De Bruyne, Belg do tego momentu był najlepszy na boisku a tutaj Pep zrobił takiego psikusa. Oby to nie przerodziło się w jakiś większy konflikt. Jaka pozycję ma Kevin w drużynie widać po tym jak Guardiola podszedł do niego i tłumaczył dlaczego go ściągnął z boiska. Do nikogo innego by raczej nie podszedł.

Dziś Liverpool był lepszy i tylko nieskuteczności Diaza oraz fantastycznej postawie Ortegi zawdzięczamy remis. Z drugiej strony szkoda słupka Doku.

Świetnie się ten mecz oglądało.

Edit: No i Stones, pan piłkarz.

Wróć do „Anglia”