W Santosie Robinho grał stopera, na bramce stał Diego, a DM grał R. O, Renato wchodził z ławki na lewa obrone...Oczywiście zarząd liczył na to, że Robson coś tam strzelał będzie, ale nie traktują go na pewno jako typowego napastnika bo on się na takiego nie nadaje po prostu
własnieNiggaz pisze:To co się ostatnio dzieje na tym forum to przechodzi ludzkie pojęcie



