Taka, wydaje się jest przyszłość piłki nożnej w Europie. Dobrze, że nasze biedaki cudaki też próbują się w to bawić.
Nie wiem za to co przemawia za tym typem z Bournemouth, że jest faworytem do objęcia stanowiska dyr sportowego. Tzn oprócz bliskiej przyjaźni z Edwardsem ofc. No ale może to kolejna perełka do oszlifowania.
No i podobno gość ma dobre kontakty z agentami Xabiego Alonso. No to jest jakiś argument hehe



