Riise czy Agger to na tle faktycznych wynalazków z tamtego okresu, to byli spoko piłkarze. A na pewno Agger, którego przedwcześnie zabiły plecy.
Uuu, wyciągamy kolejnych. I to na słuszną pozycję, bo faktycznie z tymi ŚO jest problem, kiedy chcemy oszczędzić tych podstawowych. Konate potwierdzi.
W ogóle śmieszny skład może dziś być, a przynajmniej mam taką nadzieję. Zgraja randomów z Salahem, Tsimikasem i uwaga, Adriankiem na czele, to coś w co bym strzelał. W razie potrzeby ratować się ławką.



