Moze tak wrocimy do recenzowania zamiast rozwazac problem mydla w ksiazkach Browna?
"Poszerzenie pola walki" Michel Houellebecq
Debiutancka ksiazka Houellebecqa ktora jak to w Polsce bywa zostala wydana na samym koncu (wczesniej wydano "Platforme" i "Czastki elementarne") ledwo 12 lat po jej publikacji.
Houellebecq w swoich ksiazka porusza temat upadku wartosci samotnosci z ktora musi zmagac sie czlowiek czy seksu jako towaru.
Sa to ksiazki na wskros pesymistyczne bez szczesliwego zakonczenia.Jesli szukacie lektury ktora ma wam przywrocic wiare w czlowieka i otaczajace nas spoleczenstwo to siegnijcie po "Alchemika" bo w "Poszerzeniu pola walki" trudno dostrzec swiatelko nadziei.
Szczerze mowiac nie wiem co tak mnie wciagnelo i nie pozwalalo oderwac sie od lektury (ksiazka ma zaledwie 168 stron).Nie ma tam ani naglych zwrotow akcji ani jakiejs tajemnicy ktorej rozwiazanie pragniemy poznac na koncu nie ma tez romantycznej opowiesci o milosci.A mimo to chce sie czytac.Moze dlatego ze w tej ksiazce widzimy odbicie naszej rzeczywistosci.Troche przejaskrawione i zazwyczaj skupiajace sie tylko na negatywnych aspektach naszej egzystencji ale jednak jest to w duzej mierze swiat wspolczesnego czlowieka.Swiat w ktorym tytulowym polem walki sa dwie plaszczyzny ekonomiczna i seksualna.Niektorzy odnosza zwyciestwa na nich obu majac dobra prace i udane zycie seksualne ale wiekszosc sie to nie udaje albo wrecz przegrywaja i tu i tu.
Glownym bohaterem jest 30 latek ktory pracuje w firmie o wyrobionej renomie.Zarabia dobrze ale jego zycie jest puste jalowe.Od 2 lat nie mial kobiety a seks to dla niego wieczorna masturbacja.Nie ma tez przyjaciol a praca mimo ze dobrze platna tez nie daje mu poczucia zbytniej satysfakcji.
Pewniego dnia jego firma sprzedaje oprogramowanie ministerstwu rolnictwa a glowny bohater zostaje wyslany do roznych miejscowosci aby wdrozyc pracownikom firm ktore beda na tym programie pracowac zasady jego dzialania.Dostaje za towarzysza Tisseranda kolesia ktory wzbudza w nim raczej litosc a nie szacunek bo pomimo 28 lat ciagle jest prawiczkiem (jak mowi duma mu nie pozwala pojsc na dziwki) co jest spowodowane jego odpychajacym wygladem.
Ksiazka naprawde godna uwagi.Jakos ostatnio tak sie szczesliwie zlozylo ze co czytam to moge tutaj polecic.Podobnie jest z "Poszerzeniem pola walki".Fajnie jest poczytac ksiazke w ktorym swiat nie jest upiekszany.Moze prawda o wspolczesnym czlowieku jest brutalnie przerazajaca ale dobrze ze niektorzy od niej nie uciekaja.
Jak napisal jeden z francuskich dziennikow "Houellebecq kroi pustke".Mozesz sie do niego przylaczyc czytelniku.
Warto.


