Eto'o wcale nie jest nienawidzony w Hiszpanii. Tylko w Madrycie raczej nie należy do lubianych osób, ale to zrozumiałe poniekąd. Nic jednak nie usprawiedliwia zachowań rasistowkisch wymierzonych w Eto'o a fakt iż w kibice Zaragozy wypominali Kameruńczykowi kolor skóry kiedy w ich drużynie również są czarnoskórzy piłkarze to nic innego jak skrajny debilizm. To, że więcej takich negatywnych zjawisk odbiją się na Eto'o nie oznacza, że to nie rasizm tylko nienawiść.
Warto wspomnieć o bardzo ładnym zachowaniu kibiców Osasuny w ostatnim meczy z Barceloną. Na trybunach pojawiły się transparenty przeciwko rasizmowi oraz wspierające Eto'o. Zresztą Kiedy Samuel zbliżył się do trybun kibice skandowali jego nazwisko po czym dostali od niego koszulkę
Na pewno nie można go nazwać zawodnikiem znienawidzonym w Hiszpanii.
Lepsze to niż kary finansowe być może, ale nie wierzę jakoś w realizację tych założeń w rzeczywistości.serek408 pisze:Przyjęta właśnie poprawka do 55. artykułu Kodeksu Dyscyplinarnego FIFA nakłada na kluby piłkarskie obowiązek działań, mających na celu wyrzucenie rasistów ze swoich stadionów. Klubom, których kibice dopuszczą się dyskryminacji rasowej podczas meczu grozi odjęcie 3 punktów w rodzimych rozgrywkach za pierwszy taki przypadek, 6 punktów za drugi, oraz degradacja za kolejne.
EDIT
Cloner
To nieco inny przypadek niż incydenty dotyczące Eto'ocloner pisze:podam przyklad - Piechna powiedzial do Choto "Ty czarnuchu" - i co wg Ciebie jest on rasista czy nie Question bo wg PZPN'u tak, i dostal kare
cloner pisze:nie potrafisz wygrac w walce na boisku - wygraj psychologicznie
Uh uh uh uh uh Eto' małpa! Pieprzony czarnuch! Wracaj na drzewo!
Wygrałem?


