No, też mi się to śniło. Klopp sobie rok odpocznie potem wróci na białym koniu do Liverpoolku. Ale się obudziłem
Ten Alonso to w sumie jest dobry kot w worku. Było już trochę takich cudaków, którym sezon wszystko wychodziło, a potem nie potrafili tego pociągnąć. Także optymistycznie ale ostrożnie.



