robertson wrocil na kadre (bo na ostatniej rozwalil sie na kilka miesiecy) i znowu sie rozwalil - na szczescie jest to ponoc nic az tak powaznego, no ale na ten weekend jest nieobecny
bardziej zastanawia mnie konate - na united nie zdazyl, na kadre pojechal i zagral, ale juz dzis u nas nie trenowal. mam nadzieje ze to dzien przerwy a nie kolejny problem
na niedziele to chyba tylko jones ma szanse wrocic, bilans pokadrowy co najwyzej remisowy



