Pomarudziłem, ale ostatecznie trzeba się cieszyć, bo mamy pierwsze zwycięstwo z Brighton u siebie od 2019 r. (!) i dzięki wynikowi w drugim dzisiejszym miejscu mamy powrót na 1 miejsce. Myślałem, że Jones może będzie na dziś gotowy (na pewno przydałby się na końcówkę) ale wg JK na czwartek będzie już gotowy. Liczę na Jotę na United i przede wszystkim na to, że nikt nowy nie padnie. MacAlister od połączenia go z Endo gra naprawdę świetnie. Szoboszlai obniżył loty, ale wciąż jest przydatny. Mam trochę wrażenie, że on przez to ile biegania wykonuje, ma później trochę ciężej z wpłynięciem na mecz z przodu. Też dziś ciekawy przypadek naszej prawej strony. Jak jest Trent, to z reguły idzie to na Trenta, a to IMO po prostu systemowy problem, najczęściej przykrywany obecnością Konate. Quansah radzi sobie dobrze jak na jego doświadczenie, ale Konate w pojedynkę potrafi o wiele więcej przestrzeni pokryć i przy zestawieniu na prawej stronie wygląda to trochę inaczej. A czemu dziś nie grał? Mam nadzieję, że po prostu decyzja w kontekście rotowania w tym tygodniu, bo jak mógł zagrać 90 minut na kadrze, a dziś już nie, to trochę słabo.
No i na koniec obowiązkowo, fatalny mecz Coote i z tym zgodzą się obie strony. Nie wiem co jest faulem, nie wiem co jest kartką, a jeszcze w pewnym momencie przeszkadzały mu piłki za bramką. No ale byłbym zdziwiony jakby byłoby inaczej lol.
Spoiler:




