Ewentualne ujemne punkty mają dotyczyć przyszłego sezonu. Więc nie ma się czym przejmować i trzeba poczekać na rozstrzygnięcie ponoć dość spornej sprawy. Zresztą który klub w Anglii nie ukrywa strat finansowych.
Leicester wraca do wygrywania i wraca na fotel lidera. Patrząc na kalendarz raczej przez najbliższy czas tam pozostanie.
Natomiast Leeds i Ipswich tracą punkty.
Norwich zasłużenie ograli w derbowym starciu Ipswich. Generalnie "kanarki" grają ostatnio naprawdę ciekawie. W tym roku tylko trzy porażki. Brazylijczyk Gabriel Sara wygląda bardzo dobrze, w obronie zaś Ben Gibson. Do tego Borja Sainz który początek miał słaby, czy stary dobry Ashley Barnes. No i mają trenera który już wygrywał baraże championship, czyli David Wagner który dokonał tego z Huddersfield.
W ogóle baraże szykują się wybornie.
Leeds natomiast kończy swoją dobrą serię porażką z Coventry, co mnie nie dziwi bo to naprawdę mocna ekipa.



