Liga szkocka (Scottish Premiership)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4381
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2625
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga szkocka (Scottish Premiership)

Post autor: Cement » 09 kwie 2024, 0:03

Rangers - Celtic 3:3 (Tavernier 55'-karny, Sima 86' Matondo 90+3' - Maeda 1' O'Riley 34'-karny, Idah 87')
Cóż to były za Old Firm Derby, najlepsze od dość długiego czasu :). Z uwagi na sytuację w tabeli mecz ten mógł w dużym stopniu wpłynąć na losy tytułu, toteż nie dziwiło, że od pierwszych minut intensywność była ogromna, a tempo znakomite. 1. połowa zdecydowanie na korzyść The Bhoys - choć posiadanie piłki i liczba ataków rozkładały się mniej więcej po równo, to jednak ataki Celticu były zdecydowanie groźniejsze, zaś The Gers brakowało konkretów. Wynik został otwarty już w 23 sekundzie(!) - Maeda wykorzystał fatalne zagapienie się Taverniera. Obrona Rangers często gubiła się, gospodarze często tracili piłkę na własnej połowie. Dopiero w 24 min. stworzyli zagrożenie pod bramką Harta - Goldson wygrał pojedynek główkowy, ale nie trafił. Celtic nadal był jednak groźniejszy - w 26 min. Maeda znów ograł bardzo słabo grającego w 1. połowie Taverniera, jego strzał obronił jednak Butland, a kilka minut później angielski bramkarz Rangers kapitalnie wybronił główkę Kühna. Chwilę później arbiter podyktował jedenastkę - Goldson odbił piłkę łokciem, ręka ewidentnie powiększała obrys ciała. Jedenastkę pewnie wykorzystał O'Riley lekką podcinką w środek bramki. W doliczonym czasie gry sytuacji dla Rangers nie wykorzystał Fabio Silva, którego strzał i dobitkę obronił Hart. Po przerwie obraz gry uległ zmianie - The Gers przycisnęli i dość szybko zdobyli gola kontaktowego. Arbiter początkowo pokazał żółtą kartkę Fabio Silvie za rzekome symulowanie faulu, ale po obejrzeniu powtórek podyktował jedenastkę, którą wykorzystał uderzeniem pod poprzeczkę Tavernier. Minutę później do siatki Celticu trafił Dessers, ale okazało się, że przy przejęciu piłki przez gospodarzy był faul, w efekcie gol nie został uznany. Wysiłki zespołu z Ibrox, w którym dobrą zmianę dał Abdallah Sima, przyniosły efekt dopiero w 86 min. - Senegalczyk po lekkim rykoszecie trafił prawie w okienko bramki Hart'a. The Gers chyba zbyty rozluźnili się po wyrównującym golu, bo już minutę później stracili bramkę - Adam Idah poradził sobie w polu karnym z dwoma obrońcami i uderzeniem po ziemi zdobył trzeciego gola dla Celticu. Nie był to jednak koniec strzelania w tym szalonym meczu, bo w doliczonym czasie gry kapitalnym uderzeniem wyrównał Matondo. Rangers mieli piłkę meczową, jednak pod koniec doliczonego czasu gry Dessers uderzył obok prawego słupka.

Remis jest lepszym wynikiem dla Rangers - mająco prawda punkt mniej od Celticu, ale w zanadrzu zaległy mecz z Dundee, który zostanie rozegrany jutro. Jeśli podopieczni Philippe'a Clementa wygrają na Dens Park, obejmą prowadzenie w tabeli.


Wróć do „Piłka nożna na świecie”