Podróże

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27008
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6758

Podróże

Post autor: Boromir » 16 kwie 2024, 17:26

Co kto lubi. Tak jak mówię, byłem, nie polubiłem.

Step piękny, góry ładne, miasta brzydkie, typowo radzieckie, elementów kulturowych w nich było bardzo mało. Sam beton.

Ludzie - tacy sobie. Pracowałem z nimi, tymi wykształconymi w moim wieku (1 Polak, 1 Kazach). Tam ten ruski mir jest głęboko zakorzeniony, może nawet głębiej niż islam. Zabijanie barana z wylewaniem krwi do bodni żeby Allah mokrą dziurę dał to obowiązek. Ale co nakradli przy tym to Allah w stepie nie widzi :D Zresztą, póki były łapówki to były kontrakty, skończyły się łapówki - skończyła się robota, weszli w to Chińczycy. Nie żałuję.

Sama Astana jeszcze wtedy była dość liberalna, był szampan śpiewy i kobiety, można było się zabawić jak to w dość bogatej stolicy. Nie ukrywam, że pewnie w Taszkencie czy innym -stanie podobnie. Ale te republiki będą się zmieniać i iść w stronę islamu, demografia o to zadba.

Wróć do „Hyde Park”