Jednak Włosi się nie wywalili przed samą metą.
Już oficjalnie można powiedzieć, że w sezonie 24/25 będziemy mieć (minimum*) 5 drużyn w LM.
*minimum, bo istnieje czysto teoretyczny scenariusz w którym Roma / Atalanta zajmują miejsce poza TOP5 w lidze, a wygrywają LE i wtedy włoskich drużyn będzie 6.
I tu mam mieszane uczucia co do Bolonii. Z jednej strony fajna historia, z drugiej w przyszłym sezonie raczej nie będą tak samo mocni (plotki o Mottcie, Calafiorim, Zirkzee... itd), a klub, który jest w Europie, a nie punktuje to kula u nogi dla całej ligi.



