O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4589
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

O futbolu na luzie...

Post autor: Michał M » 20 kwie 2024, 13:39

Hersk pisze:
19 kwie 2024, 22:25
Z ciekawości, pamięta ktoś albo kojarzy takiego piłkarza jak Rainer Ohlhauser? Mam wrażenie że bardzo niewielu wie w ogóle o jego istnieniu a gość do czasów przyjścia Lewego był po Mullerze najlepszym strzelcem w historii Bayernu.

215 ligowych goli w 286 meczach.

Trafił na wyjątkowo mało płodny okres w dziejach Die Roten bo grał tam w latach 61-69 i tylko raz wygrał ligę i raz PZP.

Kolejna wielka zapomniana postać. Taki niesamowity strzelec a przez brak sukcesów skończył jako jeden z wielu.
Ok, był taki zawodnik w latach 60- tych. Grał z przodu, u boku wielkiego Gerda i jest zaliczony do pocztu legend Bayernu (mam taką kronikę Bayernu i jest tam wyróżniony). Był nieco starszy od tego pokolenia, które stanowiło o wielkim Bayernie (Ohlhauser to rocznik 41, Kaiser 45, Gerd także, Sepp Maier 44) i do tych największych sukcesów z lat 70-tych nie dojechał.

Statystyki owszem ładne, chociaż kronika podaje mi dokładnie takie: 229 goli w 362 meczach (łącznie wszystkie oficjalne), z czego 64 gole w Bundeslidze, 47 w Oberlidze, 75 w Regionallidze, a reszta w pucharach. Może właśnie dlatego jest nieco zapomniany- grał w Bayernie, kiedy ten dopiero wchodzil do BL (w 1965 r., po dwóch latach od utworzenia BL, zresztą Ohlhauser strzelil pierwszego gola w meczu o awans z Saarbruecken, wygranym 5:0).

W każdym razie w swoim okresie gry był z reguły drugim strzelcem w Bayernie, po Gerdzie, a to już jednak coś 8) No i wygrał rzeczony Puchar Zdobywców Pucharów, grając w 1 składzie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”