Fernando Carro, włodarz Bayeru zapewnia że nie puszcza Wirtza za mniej niż 150 mln euro.
Sam Wirtz i jego ojciec mówią że im się nie spieszy. Ojciec Floriana mówi że ma on jeszcze trzy lata kontraktu i przed nim na pewno jeszcze jeden sezon a prawdopodobnie też dwa.
Bayer nie musi sprzedawać na siłę, jak sam pilkarz się nie spieszy to Bayerowi 150 mln euro nie robi NA JUŻ aż tak. Świetna sytuacja dla Aptekarzy i mądrze zarządzana kariera Wirtza.



