Yup. Problemem tych nowych regulacji byłoby, że 1) jest masa sytuacji, która nie jest obecnie kontrowersyjna (zawodnik na spalonym + ma korzyść), a które nie byłyby spalonym wg nowych przepisów, 2) zupełnie zmieniałoby to sposób gry w piłkę, nie wiem czy kiedykolwiek wprowadzono przepisową zmianę o podobnym impakcie, 3) jej wpływ na grę byłby niemożliwy do ocenienia w krótkim czasie, 4) dalej byłyby minimalne, centymetrowe spalone, po prostu granica przesunęłaby się metr do przodu. Bronienie Viniciusa czy Haalanda gdy mogą być pół metra przed Tobą mocno wykracza poza 'ducha gry' i nie da się przewidzieć czy byśmy oglądali hokejowe wyniki czy Vinicius pressing zobaczyłby na archiwalnych nagraniach. No i: regulacje gdzie napastnik/obrońca muszą stać w 'jednej' linii są typowym 50/50.
W ogóle, najmniejszym problemem VAR jest spalony, zawsze powtarzam, że futbol zaczął się na nowo od momentu gdy przestały padać/nie padać bramki po spalonych/niespalonych, więc jak ktoś narzeka na system VAR to może przypomnieć sobie jak było kiedyś. To chyba ostatnia rzecz jakiej bym w ogóle się czepiał.
No i przede wszystkim - sam futbol ewoluuje w kierunku bardziej ofensywnej gry, jak popatrzymy na to z szerszej perspektywy, nie wiem, ostatnich 40 lat, od futbolu totalnego do współczesności, to zmiana jest ogromna. Odpalasz meczyk City-Real i jest dużo większa szansa, że dostaniesz mocne widowisko niż nie, kiedyś z tymi Capello, Mourinho, Benitezami i Van Gaalami było różnie.



