Jeśli Amorim rozmawia z West Ham, oznacza to, że z własnej woli z niego rezygnujemy, co jest mocno zaskakujące, biorąc pod uwagę ostatnie doniesienia oraz to, że to naprawdę mocna kandydatura i nie chce mi się wierzyć w jakiś nieoczywisty typ pokroju Franka, Pottera itp, bo jakie argumenty, by za tym przemawiały? Nikt o zdrowych zmysłach nie weźmie Pottera zamiast Amorima.
Moja teoria jest taka. Albo De Zerbi, którego uznano za niegorszą propozycję, albo Howe, który ma znakomite relacje z Hughesem i Edwardsem i w moim przekonaniu wykonuje dobrą pracę w Newcastle.
Ja jeszcze niedawno byłem za De Zerbim, ostatnio chyba mi się zmieniło i wolę Amorima, w każdym razie byłbym zadowolony z wyboru Włocha.
A z takich nieoczywistych kandydatów to warto zwrócić uwagę na Arne Slota, świetnie sobie radzi w Rotterdamie, gdzie co chwila wyjmują mu kluczowych piłkarzy, a ma wyniki i ładny styl.



