Ale trzeba przyznać że Arteta uratował kibicom Liverpoolu ostatnie 2 lata Kloppa. Kończyli byście 2 ostatnie sezony z niczym i bez większych emocji, zaś dzięki Arsenalowi kończycie je szczęśliwi świętując mistrzostwo dla Man City
Swoją drogą zeszłoroczne wpisy masacry drwiącego z Arsenalu, że frajernia bo - 1) wywalili się w końcówce sezonu 2) na pewnym etapie mieli już kilka pkt przewagi nad City 3) liderowali najdlużej z całej ligi - przepięknie się zestarzały, biorąc pod uwagę że Liverpulek w tym sezonie spełnił dokładnie te 3 punkty. No cóż, Jurgenn Klopp odchodzi jako frajer i nie jest to moja opinia, tylko opinia masacry którą ten uformował pod Artete w ramach napinki, ale na jego nieszczęście Klopp wpisał się w nią w 100% w swoim pożegnalnym sezonie



