i bardzo dobrze, ze Tusk nie spi po nocach, ja tez mam koszmary jak sobie o tym pomysle.Niggaz pisze:Przyspieszone wybory zapewne będą, ale trudno też być z tego zadowolonym Jest fatalnie, ale co może się zmienić po wyborach? W zasadzie to nic. Koalicja nie powstanie tak czy inaczej bo Tusk do tej pory nie śpi po nocach po przegranym wyścigu o fotel prezydenta i na pewno zrobi wszystko, aby się nie dogadać. Kaczyńscy oczywiście nie są lepsi. Będę miał tylko problem na kogo głosować. Może na SLD? Najmniej się skompromitowali chyba jak do tej pory.
a poza tym to PiS of shit nie chce koalicji a nie PO. juz nawet doszlo do tego w pewnym momencie, ze LPR i Samoobrona stwierdzili, ze stworza koalicje z PO i nic dziwnego ze PO nie chce



