No problem z tymi 30-paroletnimi gwiazdorami jest taki, że masz 32-34-letniego gościa i prawie zawsze znajdzie się jakiś Juventus, United, Chelsea czy Barcelona, które będą się gotowe licytować - więc musisz dalej mu dać 3/4-letni kontrakt na poziomie ~top5-top10 kontraktów w Europie pomimo upływających lat. Lewandowski odszedł z Bayernu kilka miesięcy przed 34. urodzinami, kosztował 45 milionów, kilkanaście milionów prowizji i bonusów wzwyż, 12-13 mln netto na sezon na 4 lata, a mówimy o Brokenlonie, Salah mógłby liczyć na +- to samo z większymi bonusami.
I wtedy liczysz, że Twoja gwiazda Cię nie będzie hardballować w negocjacjach - i wiadomo jak to przeważnie się kończy. Ale może z Salahem będzie inaczej, tu nie mam wiedzy.
Realek na odejściu Cristiano, Varane'a, Casemiro, Ramosa, Benzemy czy innego Asensio wyszedł mniej lub bardziej, ale zawsze na plus, a ile było płaczu w trakcie to userzy z forumka mogą pamiętać, więc ja już nie wierzę, że ktokolwiek jest większy od klubu (ogólnie, nie tylko Realu), nawet jak wygra w 5 lat 4 razy Ligę Mistrzów.
Ale wiadomo, życzę żeby z tym Salahem skończyło się pozytywnie dla Liverpoolu bez względu na to w jakim kierunku to pójdzie. Ale te plotki o Arabii mnie dziwiły, bo 32 lata, podobno 8. kontrakt w Europie, wciąż w prime, rok do końca kontraktu - na każdej płaszczyźnie za wcześnie.



