Pellegrini kiedyś zrobił 96 punktów i nie wygrał tytułu, uroki rywalizacji z Pepem.
Miałem pisać gdy Isak strzelił 20 bramkę, że ciekawa walka o króla strzelców w Anglii się szykuje, ale Haaland wyjaśnił temat. Z jednej strony uważam go za przereklamowanego (tzn. widocznie gorszego gracza od półki ~Viniciusa), ale z drugiej strony śmiesznie, że gość idzie na b2b króla strzelców i mistrza Anglii, a portugalsko-argentyński duet psychopatów spowodował, że patrzymy na to na "no nie wiem" zasadzie.



