Czy przereklamowany to bym nie powiedział. Chłopak ma 24 lata, a już był dwa razy królem strzelców Champions League, w Premier League na start pobił rekord bramek i zgarnął swoje, a teraz, mimo słabszego sezonu, prawdopodobnie obroni tytuł. W reprezentacji też pewnie zostanie najlepszym strzelcem w historii, inna sprawa, że kariera klubowa jest/będzie fajna, ale z reprezentacyjną będzie kłopot. Ale może rzeczywiście coś w tym jest, że mając w pamięci występy CR, Messiego czy nawet takiego Suareza i Neymara zawodnicy "mniej uniwersalni" są trochę w cieniu.
Ciekawi mnie gdzie latem wyląduje Ivan Toney. Widziałbym go w Tottenhamie. Brakuje Kogutom łowcy bramek po odejściu Kejna, a wypożyczony Werner to popierdółka. Toney ostatnio się zaciął i jest bez gola od bodajże lutego, ale to dobry napastnik i w mocnym klubie będzie walczył o króla strzelców. O ile nie odwiedzi wcześniej bukmachera.



