Otóż pozwolę się nie zgodzić..Chodzi mi o ostatnie zdanie.Nie byłby chwalony? Moim zdaniem byłoby właśnie odwrotnie.Nie wiem może ze mną jest coś nie tak, może jestem dziwnym kibicem..Wynik w przypadku takiej sytuacji schodzi na drugi plan.Liczy się gest.W tym przypadku niewątpliwie mamy doczynienia z precedensem.Być może znaleźliby się tacy fanatycy, którzy w przypadku niekorzystnego wyniku mieliby pretensje do De Rossiego.Ja do nich się nie zaliczam.Tomusmc pisze: Ciekawi mnie stosunek jaki byście mieli do De Rossiego gdyby ten gest zaważył nad meczem bo przeciez tak się mogło stać. Roma prowadził 1:0 czyli przewaga nie była miażdząca, a Danielle przyznał się, że nie było gola na 2:0. Bardzo ładnie z jego strony, ale nagle Messina strzela na 1:1 i po meczu. Wiadomo, że nastroje byłyby różne i na pewno De Rossi nie byłby chwalony.
Tomusmc napisz mi jakbyś zareagował gdyby to chodziło o Juventus.Chodzi mi o wersję z ewentualnym remisem lub porażką.Może być priv



