Barcelona straciła Simonsa, bo podpisał kontrakt z Raiolą i poleciał na kasę, w pewnym momencie wydawało się to na niezbyt mądry ruch patrząc na to ile minut dostawali młodzi gracze w Barcelonie, a ile Simons dostał w PSG. Ale obecnie z tymi wypożyczeniami i tak dalej jest trochę tak, że jak jesteś dużym talentem to wszędzie się przebijesz, więc może nie żałuje.
Po latach godny następca Daniego Alvesa.



