Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post autor: yazid^ » 20 mar 2006, 13:50

Nawet gdyby Real wygrał to i tak nie byłyby to zasłużone trzy punkty. Bezbramkowy remis pokazał całą niemoc tej drużyny i beznadziejną grę pomocników :| Można narzekać na Raula, że go w ogóle nie było na boisku, na Cassano, że zmarnował dwie/trzy setki, ale na Boga, z pomocników to tylko Cicinho, który paradoksalnie jest obrońcą, coś grał! Rewolucja jest potrzebna i jeśli teraz nie nastąpi to coś czuję, że wyrównamy niechlubny rekord Barcelony w liczbie sezonów bez zwycięstwa :roll:

Wróć do „Hiszpania”