Ja raczej opcja numer jeden. Zdjęcia to dodatek, ale zawsze podobało mi się patrzenie z różnych perspektyw, programy Polska z góry, polecenie w miejsce, gdzie za bardzo nie miałbym jak wejść, itp.venomik pisze: ↑11 maja 2024, 12:09Z drugiej strony róznie ludzie podchodza do dronów. Jedni lubią sobie na takich wycieczkach polatach i pooglądać miejsca niedostępne, porobić sporo filmów, zdjęć. Ale bardzo dużo osób idzie w przeciwną stronę - na takiej wycieczce zrobi sobie parę fotek w widowiskowych miejscach, dwa filmiki z panoramą i wykorzystają w praktyce kilka minut.
Też się tego obawiam. Pierwszego roku będę się bawił w każdej lokalizacji, a później użyję 3-5 razy w roku. Dlatego też nie planuję na to przeznaczyć więcej jak 1.5tys - o ile w ogóle zdecyduję się na zakup.
Jak się nauczę, to w razie wojny może nie wyślą mnie na front do podawania amunicji, ale na operatora



