Premier League 2023/2024

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8646
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2112
Kibicuję: Manchester United

Premier League 2023/2024

Post autor: Mr.Chris » 17 maja 2024, 12:52

sickstick pisze:
17 maja 2024, 9:07
To że klub któremu kibicujesz regularnie przegrywa czy się kompromituje, lub też największy rywal twojego klubu odnosi sukcesy, w żaden sposób nie czyni cię frajerem, ponieważ jest to rzecz zupełnie niezależna od ciebie.
No nie nas, ale klub i jego zarządców już może :D i na pewno się tym martwią na swoich jachtach popijając 500 letnią whiskey otoczeni modelkami. Jestem tego pewien, że bardzo się tym martwią.
sickstick pisze:
17 maja 2024, 9:07
Natomiast uważam że kiedy osiągniesz taki stan jak zaprezentował piotrcies - gdzie zaczynasz kibicować największemu rywalowi w kolejnych sukcesach, bo bardziej priorytetowe jest dla ciebie żeby 2 randomowych typów z forum których nigdy nie spotkasz osobiście nie miało powodu do radości - to już jest frajerstwo, a także bardzo głęboko zakorzenione cebulactwo.
Pomimo, że się z Piotrkiem nie zgadzam, to tu muszę mu przyjść w obronę. Arsenal to jeden z trzech największych przeciwników United ostatnich ~50 lat. Największa kosa obok Liverpoolu i Leeds, więc antypatia jak najbardziej zrozumiała. Tym bardziej, że City od wielu dziesięcioleci aż do arab moni było traktowane jak coś pomiędzy kulawym psem, a upośledzonym bratem.

Ja do Arsenalu nabrałem sympatii przez projekty Wengera, który utrzymywał ten klub na topie, pomimo mocno okrojonego budżetu i zawsze życzyłem miejsca bezpośrednio za United, a skoro my nie możemy, to wolę już żeby oni wygrali mistrza niż zespół na cheatach. Tylko kwestia w tym, że nabrałem tej sympatii zanim się dowiedziałem o jakichkolwiek zatargach, a nie odwrotnie.

Wróć do „Anglia”