Widziałem gdzieś statystkę, że 4 z 7 tytułów były w ostatniej kolejce. I tak dominacja spora i ostatnio zastanawiałem się nad tym, że PL mimo oceanu siana zmierza w kierunku Bundesligi albo aktualnie F1 - możesz budować napięcie, big6, wyrównana liga świata a na koniec i tak wiesz kto wygra.
No i podpisuję się pod tym co jest w następny poście - wiąże się to z większym ryzykiem niż korzyściami dla ligi i na dłuższą metę PL straci na tym niż zyska.



