Tak szczerze to nie wiem ale pierwszy raz z czymś takim się spotykam. Tzn na tym najwyższym tierze, bo gdzieś tam w niższych ligach rzeczywiście mogą sobie szukać randomow przez zwykle ogłoszenia o pracę.
Do tej pory wydawało mi się, że w klubach jak Liverpool działa to trochę na zasadzie scautingu. Coś jak z piłkarzami. Bada się rynek, analizuje pracę jaką wykonują goście o takiej roli w innych klubach i ewentualnie próbuje się kogoś podkupić. I w sumie chyba tak to najczęściej działa. No ale spoko.



