cóż, trochę jak w tym żarcie:
- szefie, odchodzę!
- nie możesz odejść, bo ja cię zwalniam!
Laporta na stare lata odleciał. Xavi miał odklejki, ale najpierw został poproszony żeby został, aby chwilę później go zwolnić, bo nie chciał grać poteżnym Vitorem Roque.



