Na pewno bym był zły bo w piłce wiadomo, najważniejszy jest wynik.
Kendo pisze:W piłce najważniejszy jest wynik i gdyby było 4:0 to rozumiem ale 1:0?
No właśnie najwyraźniej dla De Rossiego wynik nie jest na szczęście najważniejszy
To się nazywa fair play i z pewnością jest ważniejsze niż wynik.
Skoro możnaby strzelić gola ręką i się do tego nie przyznać żeby tylko osiągnąć dobry rezultat to czemu np. nie złamać celowo nogi rywalowi, albo doprowadzać murawę do fatalnego stanu bo przyjezdni grają swietnie po ziemi a my nie itp. Przecież usprawiedliwia nas chęć osiągnięcia tego co najważniejsze - wyniku
Brawo De Rossi!!!


