No, zwłaszcza, że wtedy wygraliśmy LM przy komplecie zwycięstw, co jak wiadomo, robi każdyDelpiero14 pisze: ↑24 maja 2024, 21:11Bo to Bayern, tam 6 trofeów w roku robi się samo, zo zresztą widać rok po roku.
A tak poważnie - niektórzy obniżają tą ocenę Flicka z uwagi na okres, w którym osiągnął te sukcesy - dla przypomnienia Covid, zamknięte stadiony, gra niemalże jak na treningu, z Thomasem Muellerem głośno krzyczącym na kolegów i pełniącym rolę przedłużonego ramienia Flicka. Faktycznie, okoliczności były specyficzne. Nie zmienia to fakt, że Flick świetnie trafił wtedy do ekipy, kompletnie wypalonej po Kovacu, zajmującej w trakcie sezonu nawet 7 miejsce… To nie był taki sezon jak 2012/13 za Juppa, a mimo to zakończył się równie świetnie. I wielka, jeśli nie największa w tym zasługa właśnie Hansi Flicka


