Ja to [k****] zawsze do tego sprzętu mam pecha. Co kupie to popsuje. Telefon kiedyś też upadł na dywan i aparat się zjebał że trzeba było wymieniać za ileś tam set złotych xD a innym upada na beton po 10 razy i działa.
Zawsze coś. Biednemu wiatr w oczy



