Inzaghi byłby akurat ciekawy, ale czy on mówi w ogóle po angielsku?Sergek pisze: ↑20 maja 2024, 21:58Reżimowi w The Athletic wyprodukowali materiał, z którego wynika, że jak nie Łysy z Rotterdamu, to najmocniejszymi kandydatami byli Valverde i Spaletti. Jak nie oni, w następnej linii znajdowali się, uwaga: Iraola, Eddie Howe xD, Hoeness, Michel. Trochę dalej Inzaghi i Fonseca. Z małymi wyjątkami, ale ekipka lmao.
Alonso nieosiągalny od samego początku, a Amorim nie pasował stylem gry. Podobnie De Zerbi i o dziwo Nagelsmann.
Co za okres na zmianę trenera, woohoo.



