Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 22 mar 2006, 16:51

fieldy pisze:Kiedyś K.J zażartował
K.J. nigdy nie zartuje :P Bynajmniej, to z Morientesem to nie byl zart ;)
fieldy pisze:Rozumiem, że jest zywą legendą, ikoną - ale ile możnma na tej podstawie go trzymac w takim klubie ?
No tak. Ale w sprawie Raula trzeba sie zastanowic nad jednym - czy on nagle zapomnial jak sie gra w pilke, czy moze te lata swietnej gry byly tylko przypadkiem? Moze poprostu potrzebny jest mu dobry trener i wsparcie partnerow na boisku. Raul to Real, Real to Raul. Teraz to widac najlepiej - kryzys dopadl "ich obu". Wielu porownuje slaba gre Ronaldo i Raula, mowiac ze obaj sa juz skonczeni w Madrycie. Jednak roznica miedzy nimi jest taka, ze Hiszpan poza boiskiem dalej pozostaje przywodca druzyny i czuje sie z nia zwiazany. Ronaldo - coraz mniej, zaczyna opowiadac glupoty, widac ze sobie nie radzi z tym wszystkim.
Poza tym Raul ma dopiero 28 lat, wiec mowienie ze sie wypalil, jest troche naciagane. Maldini gra w Milanie 20 lat i jakos sie jeszcze nie wypalil. Oczywiscie teraz najlepiej slaba forme podciagac pod wypalanie sie, bo w Realu jeszcze chyba tylko sprzataczki nie sa "wypalone" :?

Wróć do „Hiszpania”