4 miejsce, ktore osiągnie na koniec sezonu Real, upowaznia do gry w eliminacjach LM.
Przpomne tylko jaka panowała euforia fanow Realu, na czele z K.J.(słynne porownania Caro do Rijkaarda) gdy "As" 5 stycznia ogłosił Real Madryt najlepszym klubem świata 2006 roku. Ostrzgałem, że od meczu z Atletico skończą sie żarty i, tak jak każdy rozsądnie myslacy człowiek mógł to przewidzieć, się skończyły.
Teraz Depor w niedzielę. Kolejne stracone punkty. Potem Barca, czyli zero. Za dwie kolejki Real będzie 4. ze stratą 3 może 4 pkt do Valenci zapewne.



