Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 23 mar 2006, 16:15

Ja tam nigdy nie pisałem o Ryjku jako trenerze wybitnym. Taki status można uzyskać po latach dopiero tak poza tym. Co do porównań z Caro to ja wciąż nie potrafiłbym. Na podstawie sposobu prowadzenia drużyny? Podejścia do zawodników? Dziwne conajmniej kryteria, ale skoro tak to chyba Mister wypada lepiej. Co do Smudy to ostro :ok:

Jeżeli Barca będzie wgyrywać przez kilka lat i kryzysu nie będzie a co za tym idzie Ryjek nie będzie miał się okazji wykazać to będzie oznaczało, że wciąż jest trenerem pokroju Lopeza Caro? Zajebiście.
Krzysztof Jarzyna pisze:Hiddink? Chyba nie bedziesz probowal porownywac jego do Ryja jako trenerow...
Skoro można porównywać Caro to chyba wszystko wolno, ale
Krzysztof Jarzyna pisze:niewazne
Betis to jedyna wpadka Hiddinka. Sparta jedyna wpadka Rijkaarda. Hiddink prowadził już wiele klubów. Mister nie tak wiele.

Nie wiem też kto robi z Rijkaarda herosa, ale to też w gruncie rzeczy nieważne bo pewnie nikt tego nie robi.

Teraz jeszcze pojadę ostro po bandzie. Jak można przeginać w jedną stronę (Smuda) to i w drugą. Co powiemy o Alexie Fergusonie? Prawie cała kariera w bardzo silnym Manchesterze. Zawsze mieli bardzo dobrych piłkarzy. Zawsze grali conajmniej dobrze dobrze (tego sezonu możemy nie liczyć dla ułatwienia). Dobry z niego trenejro czy tylko przeciętny? Z kryzysem radzi sobie bardzo średnio.

Przeginam z tym Alexem, ale co tam. Może się dowiem na ile ważne jest, że Ryjek prowadzi Barcelonę (rozmowa toczy się w temacie o Realu) a nie inny klub i jaki to ma wpływ na ocenianie jego umiejętności.

Wróć do „Hiszpania”