Pisakk pisze:Wg mnie najlepszy na boisku (obok tradycyjnie Canizaresa) był Aimar.
Owszem, nie wiem jak zagrał w pierwszej, ale w drugiej praktycznie każda akcja Valencii zaczynała się od niego. I to on chyba zagrywał do Miguel'a w tamtej sytuacji ?
Pisakk pisze:Pod koniec drugiej połowy przy wrzutce z prawej strony Aimar jest bez wątpienia ciągnięty za rękę przez Gonzalo.
I dosyć zabawna, a dla niektórych pewnie frustrująca była sytuacja, gdy Aimar zostaje przewrócony w polu karnym, sędzia niczego nie gwiżdże tylko daje Argentyńczykowi żółtą kartkę po czym...Aimar schodzi z kontuzją z boiska
Pisakk pisze:Panu sędziemu też ślemy buziaczki... :*
:*


