Ja niestety pracuję we wt do 16.30, w śr do 19, potem czwartek wolny, to pooglądam (tak samo jutro), w pt z wiadomych względów nie obejrzę meczów, obejrzę w sobotę i niedzielę, ale od poniedziałku następnego pracuję 13-21 (prócz 25, kiedy mam wcześniejszą zmianę, żeby obejrzeć Polskę).
Oglądałem praktycznie wszystko prócz połowy Anglików, bo wypiłem dwa piwa na meczu Polski i tak się nawaliłem, że usnąłem xddd



