Ogólnie Pan Rebrow pokazuje że jest GOAT. 4 pkt i masa dzisiaj okazji. Pewnie sam by je teraz w tym wieku wykorzystał z zamkniętymi oczami.
Ale występ Ukrainy taki trochę w stylu im. reprezentacji Polski. Jedna kompromitacja, jeden mecz gdzie było pół godziny w dobrym stylu i jeden dobry.
Dobry to może być zespół, to jest ciągle młody skład i tam w zanadrzu czekają jeszcze duże talenciki które szykują się na Paryż teraz. Kto wie czy to nie będzie takie pokolenie jak u Chorwatów.


