tak szczerze to tylko para Borek - Podoliński trzyma poziom.
Lubię Laskoweskiego, ale Żewłakow mnie wkurwia.
Święcicki komentuje z Kowalewskim, który mało co mówi.
O Zawackim czy Iwańskim nie wspomnę. Musiałbym jeszcze posłuchać Kwiatkowskiego, bo go nie kojarzę w tym momencie.



