Anglia naprawdę ma mega pakę mogącą walczyć o mistrzostwo, ale Southgate założył im okropny kaganiec w ofensywie i jeżeli nie jest to plan stopniowego luzowania (jak Argentyna na ostatnich MŚ, ale nawet ona nie była tak trzymana w ryzach), to trzeba będzie przyznać, że okropnie ich ograniczył i się pożegnać. Liczby i ich gra bardziej pasują do drużyny o poziomie Szkocji lub Walii, ale nie Anglii.
Naprawdę ciężko mi zrozumieć jak można tak asekuracyjnie grać mając takich zawodników jak Foden, Saka, Palmer, Kane, czy Bellingham. Do tego jeden z najlepszych DM na świecie, Rice, mający 7 goli i 10 asyst w poprzednim sezonie, co jest niesamowitym wynikiem, Trippier, jeden z najlepszych full backów na świecie pod kątem pomocy drużynie w zdobywaniu bramek (no ok, tu musi grać na lewej z przymusu). Do tego Walker, znakomity RB w defensywie, Stones i Guehi, którzy może nie są najlepszym duetem Euro, ale na pewno w ścisłym topie. Jedyne "słabe" punkty to mogą być partner Rice w pomocy i bramkarz, ale to też słabe w cudzysłowie, bo Gallagher/Mainoo potrafią zagrać bardzo dobrze, a Pickford jest co najmniej solidny.
Będę dzisiaj oglądał Anglię i mam nadzieję, że uwolni chociaż część tego potencjału. Bądź co bądź, teraz już musi wygrać każdy mecz, jeżeli chce zdobyć mistrzostwo, a brak walki o mistrzostwo z tą paką, to po prostu kryminał i zdrada stanu.



