Już miałem pisać że Harry'ette i przede wszystkim Judek, mogą odbić się od ZP jak od ściany... a jednak.
No przecież, ćwierćfinał będzie dla niego setnym meczem w roli selekcjonera.
A ja cały czas wiedziałem, że Anglia musi to wyrównać, bo jak to, zero celnych strzałów ze Słowacją?



