AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19853
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 718

AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 03 lip 2024, 22:21

Już wielokrotnie pisałem, że tak Reijnders może pokazać więcej niż pokazał. Nie wiem czy akurat u Fonseci, bo to wiele zależy od tego jak i na jakiej pozycji będzie go wykorzystywał.


Co do tych twittow z podaniem i ich skutecznością. Jeden Ci powie, że ok super że pomocnik na 42 podania na mecz ma 100% celności natomiast drugi Ci powie a może miał same „łatwe” podania?

Nie, 0 asyst nie zamyka tematu i pisałem wyżej, że to nie oznacza wszystkiego. Zwłaszcza, że jest niewielka różnica między genialną asystą lub podaniem lub nawet niecelnym podaniem i bardzo często już nie zależy to od podającego.

No i teraz już strice dla przykładu jeżeli chodzi o ten mecz z 42 podaniami. Nie chce mi się szukać jak się to ma w stosunku do graczy o podobnej roli i charakterystyki, ale:
- jedno podanie w pole karne,
- jedno podanie w polu karnym rywala,
- znaczna część podań na swojej połowie,
- większość to krótkie podania.

Oczywiście ja nie neguję tego czy zagrał dobre spotkanie czy nie, ale goła statystka ilości podań i procent skuteczności wiele nie mówi. O bardziej by mnie interesowało choćby ilość kluczowych podań, oczekiwanych asyst i pewnie jest dużo więcej bardziej miarodajnych rzeczy, których nie znam.
No właśnie kwestia chwili w której Pioli próbował udowod że porawi wynik jak dostanie takie a nie inne transfery a w dodatku był to pierwszy sezon Moncady po zwolnieniu Piolego,jako odpowiedzialnego za transfery. Więc nie zachowujmy się jakby od 3 lat dowodził i sprowadzał takich jak w porprzednie okienko,co ma związek z pierszym zdaniem.
No to za niedługo się przekonamy czy tamto okienko to był tylko chwilowe odstępstwo od długoterminowej wizji klubu i nie będę miał problemu z przyznaniem się do błędu czy jednak zarząd doszedł do wniosku, że zmieniamy to co dawało sukcesy.

Polityka transferowa klubu powinna być długoterminową wizja klubu gdzie trenera dopasowuje się do niej a na odwrót.

Idealnym przykład jest Real, który w pewnym momencie zrobił reset i kupuje młodych graczy plus bierze za darmo bardziej doświadczonych. I tam nie ważne kto jest czy będzie trenerem i mimo iż pracuje w takim a nie innym klubie to nie powie ej kupcie mi dla przykładu Theo za 80 mln. Nie kupią mu mimo iż na to stać ich. Ale nie mają problemu by kupić dla przykładu by wydać +50 mln za dzieciaka z Brazylii. Milan do pewnego momentu działał tak jak taka aliexpresowa kopia Realu.

Wróć do „Włochy”