Tak to jest jak sie widzi tylko te 'wpadki', a o dobrych zagraniach/występach sie zapomina...bagg pisze:W tym roku zaimponował mi wspaniałą asystą do Henry'ego w meczu Arsenal - L'pool
Co do wczorajszego meczu - były to typowe derby Merseyside. Ostra, nieustępliwa gra, ogrom kartek, walka o każdy metr boiska.
Co do sędziego, to uważam, że sie nie spisał. Druga kartka Gerrard tak, ale pierwsza?? Oni sie prawie pozabijali na tym boisku, a ten sie dosadził do kopnięcia piłki (->Martinho nie uważam, że był to brutalny faul)... Czerwona van der Meyde, jak dla mnie też nie na czerwoną, w sumie nie wiem czy zrobił to umyślnie, czy nie, jak dla mnie żółta by była sprawiedliwa. Co mnie też ostro zdziwiło to to, że sędzia za walke bark bark w polu karnym daje żółtą Kewellowi i zawodnikowi Evertonu. Nie wiem... on chyba powinien sędziować mecze ligi hiszpańskiej (jakby co, nic do niej nie mam, wręcz przeciwnie bardzo ją lubie).
To tyle na temat moich wywodów
Pozdrawiam



