dzisiaj natomiast ostatni mecz dla kadry zagra angel di maria. naogladalem sie tej argentyny przez ostatnie 15 lat, czesto mnie wkurzal, nie byl jakis turbo regularny (31 bramek w 144 wystepach) ale jedno trzeba mu oddac - nie ma chyba obecnie w pilce reprezentacyjnej goscia bardziej decydujacego w finalach: zloto olimpijskie w 2008 (1-0): zwycieski gol, zloto na copa america 2021 (1-0): zwycieski gol, finalissima z wlochami 2022 (3-0): gol na 2-0, zloto na mundialu 2022 (3-3): wywalczony karny na 1-0 i gol na 2-0. kto wie, z nim w skladzie moze juz w 2014 argentyna wygralaby mundial, ale wtedy ponoc real zabronil mu wystapic w finale
co do finalu - z jednej strony chetnie zobaczylbym messiego z kolejnym trofeum, z drugiej no fajna ta historia kolumbijczykow. od kiedy przejal ich nestor lorenzo (nomen omen argentynczyk) nie przegrali ani jednego spotkania. seria liczy juz 28 meczow (22 zwyciestwa, 6 remisow), w tym czasie mierzyli sie m.in. 2x z brazylia, 2x z urugwajem, niemcami i hiszpanami. ostatnia porazka...z argentyna
PS polgodzinna przerwa miedzy polowami na koncert?



