Gratulacje dla Hiszpanów - zasłużone zwycięstwo. Mają ekipę, z którą jak nic będą zbierać sukcesy w przyszłych latach.
Anglicy na MŚ też pewnie będą się liczyć, ale muszą trochę pozmieniać w ustawieniu bo ogólnie mają potencjał nawet na finał MŚ.
Można na Gary' ego narzekać ale kilkukrotnie w tym turnieju pokazał, że umie wyciągnąć wnioski po pierwszej połowie i a sam zespół potrafił parę razy pokazać charakter kiedy było pod górkę.
Sporo jakości było dziś po obu stronach - więcej naturalnie u Hiszpanów...ale Anglicy też całkiem przyzwoicie realizowali swój plan. Niestety ostatecznie Watkins nie dowiózł, Walker miał słabszy dzień, Belingham był pieczołowicie kryty a Folden się za szybko wypalił.
Gary' lub jego następca powinni chyba rozejrzeć się za mobilnym defensywnym pomocnikiem z dobrą wizją i przeglądem pola - a jeżeli takiego nie mają, to próbować zagrać ustawieniem z podwójną kotwicą.



