Współczuję. Zestawu naprawczego na stanie nie miałeś?DDK pisze: ↑15 lip 2024, 19:07Jebana Rumunia. Najpierw bym pół auta rozjebał przez koleiny na jakiejś wsi, a potem wbiło mi się coś w oponę. Minimalnie schodziło powietrze, a wczoraj niedziela, więc po dopompowanou cisnienie spadło z 280 do 250 w ciągu 2h, wiec stwierdziłem że doczłapie się gdzieś do cywilizacji. No i 50km przed Sofia, gdzie miałem podjechać do wulkanizatora zeszło całkowicie i czekam właśnie na lawete
Zajeibisty początek. Zobaczymy co będzie dalej.



