Kotwica to jakiś fenomen. Odkąd prezesem został pan Dzik ciągle dochodzą jakieś smrody z tego klubu. Dla mnie etyczny upadek ten klub zaliczył w momencie podpisania Rzezniczaka i zacząłem życzyć im jak najgorzej, niestety udało się awansować do I ligi. Jeśli jednak te wszystkie praktyki kontraktowe i płacowe będą kontynuowane to zostaną nic nieznaczącą ciekawostką w realiach 1 ligi przez jeden sezon i spadną z hukiem.Zygmunt-1 pisze: ↑22 lip 2024, 7:34Nie wygrali, ale zremisowaliDrużyna, która ma problemy finansowe, opóźnia sparingi w okresie przygotowawczym i nie wychodzi na treningi kilka dni przed ligą jedzie do jednej z mocniejszych drużyn i wywozi punkt. Nie powinno to dziwić
Wisła miała więcej okazji w tym meczu. Już na początku tylko bramkarza miał przed sobą Lewandowski, ale nie wykończył tego tak jak bardziej słynny kolega w swoim prime. W pierwszej połowie setkę zmarnował jeszcze Sekulski, który dostał dobre podanie w polu karnym, ale strzelił kiepsko prosto w bramkarza. Gol dla Kotwicy po serii pokracznych zagrań głową i ładnym złożeniu się do strzału przez zawodnika gości. Płocczanie zdołali wyrównać, ale chyba spodziewali się czegoś więcej niż remis na inaugurację z kiepskim organizacyjnie beniaminkiem
![]()
To co się teraz tam obserwuje to żadna nowość, swego czasu na weszło były o tym mocne artykuły, czuć mocny vibe lat 90.



